środa, 20 maja 2015

Ciepły deszcz







Szukanie internetowych inspiracji kartkowych skończyło się ostatnio serią zapisanych pomysłów walentynkowych, kompletnie niepotrzebnych, ale świetnych. Od czasu do czasu zapadam się w tą kopalnię bez dna. Tylko właśnie zwykle zbaczam z wytyczonego kursu poszukiwań. Dziś zmieniłam kierunek z kartek na biżuterię i  coś mi mówi, że zbankrutuję na półprodukty, ale ciii, niech rozum śpi dalej :P








"Chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, 
póki żyjemy i mam Cię obok.
Zjechać z Tobą w dół po poręczy, 
wspólnie się wyczołgać z nędzy. 
Schować szczęście tu pod podłogą, 
zanim przyjadą i nas wywiozą.
Zobaczyć razem niebo po burzy, 
skoczyć w kałuże, żyć jak najdłużej...

Chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, 
póki żyjemy i mam Cię obok.
Poznać wszystkie diabły, anioły,
elfy, strzygi i upiory. 
Błąkać się w obrazach świętych,
spędzić dwie noce u wiedźm przeklętych.
Spotkać tego, co się boją - Boga ze zrudziałą brodą.

Siedzę na ławce patrzę na słońce, 
chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
Chyba już nigdy nie będzie lepiej, 
nie będzie dobrze wiec się nie spieszę."
                                               /Koniec Świata "Oranżada"/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz